Solarium równie groźne jak palenie ()
Bez kategorii Komentarze są wyłączoneWyniki ostatnich badań naukowych mogą zmrozić krew w żyłach wszytskim miłośniczkom opalenizny hodowanej w solariach. Komitet ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia uznał korzystanie z łóżek do opalania za jeden z najgroźniejszych czynników rakotwórczych.
Jonathan Littell – francuski pisarz pochodzenia amerykańskiego, którego przodkowie byli polskimi Żydami – zdobył światowy rozgłos przed trzema laty monumentalną powieścią „Łaskawe”. Opublikowany w ubiegłym roku szkic „Suche i wilgotne” można potraktować jako eseistyczny aneks do wojennej odysei esesmana Maximiliena Aue. Rzecz to interesująca, choć jedynie w odniesieniu do innych dzieł. Czytana w oderwaniu od nich może wydać się nazbyt hermetyczna.
Informowaliśmy już o najciekawszych fikcyjnych – filmowych i literackich – przedstawieniach podboju kosmosu, a teraz czas na twarde fakty. Poczytać o nich możecie w kolejnych odcinkach Drogi na Księżyc, a tutaj dowiecie się, po jakie książki sięgnąć, by pogłębić tę wiedzę.
O Minsk zrobiło się głośno w muzycznym światku po ukazaniu się albumu „The Ritual Fires Of Abandonment”, który wielu okrzyknęło największym objawieniem ostatnich kilku lat na post-metalowej scenie. Na kolejny krążek kwartetu, „With Echoes in the Movement of Stone”, przyszło nam poczekać dwa lata. To stosunkowo niedługo, tak jakby muzycy jak najszybciej chcieli udowodnić wszystkim, że pochwały, jakie ich spotkały, były zasłużone…
Po zwiedzeniu przez Tytusa, Romka i A’Tomka najdalszych zakątków Polski i wyprawie w kosmos przyszedł wreszcie czas na wizytę w krajach obozu kapitalistycznego. Taka kolejność nie powinna dziwić – w krajach demokracji ludowej często wyjazd na Zachód bywał trudniejszy od lotu na orbitę.
Po promocji harcerstwa, Młodzieżowej Służby Ruchu i astronautyki przyszedł czas na wojsko. Polskie. Ludowe. Czwarta książeczka przygód Tytusa i spółki przywołuje dziecięce marzenia o zostaniu czołgistą. Lub jakimkolwiek innym wojakiem.
Ukazujące się w Polsce kryminalne powieści Henninga Mankella od kilku już lat cieszą się niesłabnącą popularnością. W ślad za nią Polsat postanowił zakupić i wyemitować trzynastoodcinkowy serial oparty na nowelach filmowych szwedzkiego pisarza. Pierwszych siedem odcinków wydano właśnie w naszym kraju na DVD. I należy mieć nadzieję, że na pozostałe nie trzeba będzie czekać zbyt długo.
Enfant terrible amerykańskiego filmu lat 20., twórca o wielkich ambicjach i nieposkromionym temperamencie. Wiecznie przekraczał budżet, co powodowało kłopoty z producentami i wytwórniami. Jego filmy skracano lub powierzano innym reżyserom. Do dziś pozostaje symbolem niezależnej postawy artystycznej w świecie
…co prawda nie w kąciku oka, jak mawiano w „Księdze tysiąca i jednej nocy”, lecz na powiekach. Igłą do tatuażu, dla ścisłości. Właścicielką owych niezwykłych zdobień jest tytułowa bohaterka „Opowieści sieroty” Catherynne M. Valente, która każdej nocy w ogrodach sułtana opowiada młodemu księciu baśnie sczytane z własnego ciała.
„Oczyma duszy” wprawiło mnie w nie lada zakłopotanie. Z jednej strony całość jest głównie żmudnym i nudnym wyliczaniem kolejnych nadnaturalnych atutów, które mogą posiadać postaci śmiertelników w Świecie Mroku. Z drugiej strony każda z tych mocy może służyć jako osnowa do stworzenia ciekawej przygody czy nawet całej kroniki. Ale czy ten dodatek cokolwiek ułatwia?
Zawsze mnie fascynowało, czemu z kiepskich filmów wyprodukowanych w USA, Niemczech czy Wielkiej Brytanii mamy prawie wszystko, natomiast z tych lepszych – ledwie co trzecią sztukę. To nie może być wyłącznie kwestia pieniędzy, bo znam również bardzo porządne produkcje niskobudżetowe, które do tej pory do nas nie dotarły. Może i trąci to teorią spiskową, ale najwyraźniej coś jest na rzeczy, skoro po rynku plącze się lichy „
Ostatnie Komentarze